Wreszcie przyjemna końcówka maja. Pogoda piękna, słoneczna, lekki wiaterek. Szumią drzewa, ptaki śpiewają, kwitną kwiaty nawet te nieposiane. Niezapominajki znalazłam w ogródku, którego prawie nie plewię. Pranie łopoce na sznurze. Kawa i spokój. Podobno najzdrowszą dietą jest śródziemnomorska: ser i oliwki. Myślę, że moje rzodkiewki i bułeczką z ziarnami są równie zdrowe. Do tego liść sałaty, ha, ha!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
obiecałam sobie
Ile razy się zdarza, że się spóźnimy. Za późno do kogoś zadzwonimy, za późno postanowimy porozmawiać, spotkać się, złożyć życzenia. Za...
-
Prawdę mówiąc, jesteśmy skazani na wiadomości z drugiej, trzeciej ręki. Nawet w kwestiach tak absorbujących i globalnie ważnych, jak w...
-
Internet sprawia, że echa wydarzeń są głośniejsze, rozchodzą się szerzej i docierają dalej. Jak daleko, zależy od rodzaju echa i odbi...
-
Wybory osobiste determinują nasze życie. Czasami bulwersują opinie publiczną, zwłaszcza gdy rzecz jest tak medialna, jak komentowane...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz