Taka nieprzespana powyborcza noc. Najpierw były zawirowania kampanii wyborczej, teraz zawirowania powyborcze z wynikami głosowania. Żyjemy w rzeczywistości nieprzewidywalnej. W zasadzie zawsze tak było, tylko na co dzień się nad tym człowiek nie zastanawia. W najbardziej stabilnym układzie fizykalnym zdarzają się fluktuacje. A w układach społecznych, czysto ludzkich chyba nawet bardziej i częściej. Aczkolwiek większości wydaje się, ze są konsekwentni, stanowczy i mają jasno określoną drogę i zasady. Ja tam lubię nieraz zadziałać spontanicznie, ale do tego potrzebne jest dobre zdrowie. Ale to już inny temat.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
miało być
Miało być wolniej i spokojniej, a czas mi się skurczył i nie wyrabiam na zakrętach. Człowiek planuje różne przedsięwzięcia na cały rok...
-
Pod nagłaśnianymi na portalach informacyjnych medialnymi aferami w różnych sferach, od życia towarzyskiego w kręgach znanych osób show...
-
Psycholodzy naprawdę mają co robić, analizując współczesne zjawiska społeczno-kulturowe. Ja bym nawet powiedziała, że to fenomeny zach...
-
Prawdę mówiąc, jesteśmy skazani na wiadomości z drugiej, trzeciej ręki. Nawet w kwestiach tak absorbujących i globalnie ważnych, jak w...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz