Rozwiązałam pewien żartobliwy psychotest mający sprawdzić, w jakim jestem wieku psychicznym. Jak zwykle pewne pytania były tak skonstruowane i odpowiedzi do nich, że trudno było odpowiedzieć, ponieważ moje preference nie mieściły się w propozycjach. Ale nic to, dla żartu rozwiązałam. Wyszło mi, że mój wiek psychiczny to 48 lat. Nie wiem teraz, czy mam się cieszyć, czy smucić. A raczej czy chciałabym, żeby wyszło mniej... a może więcej?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
obiecałam sobie
Ile razy się zdarza, że się spóźnimy. Za późno do kogoś zadzwonimy, za późno postanowimy porozmawiać, spotkać się, złożyć życzenia. Za...
-
Prawdę mówiąc, jesteśmy skazani na wiadomości z drugiej, trzeciej ręki. Nawet w kwestiach tak absorbujących i globalnie ważnych, jak w...
-
Internet sprawia, że echa wydarzeń są głośniejsze, rozchodzą się szerzej i docierają dalej. Jak daleko, zależy od rodzaju echa i odbi...
-
Wybory osobiste determinują nasze życie. Czasami bulwersują opinie publiczną, zwłaszcza gdy rzecz jest tak medialna, jak komentowane...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz